Sos ten jest fajną i łatwą alternatywą dla wszystkich kupnych sosów w słoikach czy rozpuszczalnych w wodzie proszkach. Jest również świetną bazą dla różnych innych sosów. Dodając do niego podsmażone, mielone mięso uzyskamy świetny sos bolognese, a odejmując pieczarki uzyskamy doskonały sos do pizzy. A oto przepis jak go zrobić:
Składniki:
300 g pieczarek
1 puszka pomidorów w całości, lub 3 duże pomidory świeże.
2 małe cebulki.
1 ząbek czosnku
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka ketchupu
Sól, pieprz, zioła prowansalskie, słodka/ostra papryka, majeranek, bazylia.
Olej do podsmażenia.
Sposób przygotowania:
Do garnka wlewamy 2 łyżki oleju i dobrze go rozgrzewamy. Cebule kroimy z małą kostkę, pieczarki kroimy w plastry. Pomidory z puszki rozgniatamy widelcem, lub blendujemy, [jeżeli używamy świeżych pomidorów należy je sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w drobną kostkę i również rozgnieść lub zblendować]. Do garnka wsypujemy cebule, dodajemy sól, podsmażamy na złoty kolor. Wlewamy pomidory, zagotowujemy całość. Na patelni podsmażamy dość mocno pieczarki [zamiast oleju można je podsmażyć na maśle, będą delikatniejsze]. Podsmażone pieczarki przekładamy do garnka z gotującym się sosem. Gdy większość wody odparuje, a sos zrobi się gęsty dodajemy do niego koncentrat, ketchup, przyprawy, zagotowujemy i możemy serwować.
Świetnie się nadaje do różnego rodzaju kotletów, można go podawać również z makaronem, posypany serem, serdecznie polecamy i życzymy smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 stycznia 2013
piątek, 16 listopada 2012
Sos pieczarkowy
Wczoraj dostałem wytyczne, że na obiad mam zaserwować sos pieczarkowy z makaronem penne.
Chcąc, nie chcąc musiałem szybko wykombinować jakiś prosty i smaczny przepis na takie danie. A oto co wymyśliłem:
Sos:
3 łyżki masła
500 g pieczarek (całych, razem z nóżką)
1 duża cebula
ok. 750 ml wody
150 ml śmietany 18%
ok. 3-4 łyżek mąki
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli morskiej
1/2 łyżeczki przyprawy uniwersalnej warzywnej
1/4 łyżeczki pieprzu cayenn
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
garść świeżej, pociętej natki pietruszki
Sposób przygotowania:
Na dużej patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy na nim pieczarki. Gdy puszczą wodę redukujemy płyn i jeszcze chwile podsmażamy, wtedy dodajemy cebule i szklimy ją razem z pieczarkami. Gdy cebula i grzyby są podsmażone, zmniejszamy ogień i dolewamy wodę. Dusimy wszystko razem ok. 20 minut. Gdy płyn się zredukuje możemy go zagęścić. Do szklanki wlewamy około 1/4 pojemności wody i dodajemy mąkę, dokładnie rozprowadzamy, aby nie zrobiły się grudki. Hartujemy zawiesinę wywarem, dolewając do niej 1/2 łyżki gorącego sosu, rozprowadzamy i wlewamy energicznie mieszając do reszty sosu. Gdy zgęstnieje możemy doprawić go do smaku przyprawami i ziołami. Jeszcze chwile gotujemy na bardzo wolnym ogniu, wyłączamy, hartujemy śmietanę tak samo jak zawiesinę i rozprowadzamy ją w sosie.
Po tym eksperymencie podałem sos z makaronem i surówką. Z tego co słyszałem było to bardzo smaczne danie, więc życzę wszystkim powodzenia w jego przygotowaniu i smacznego!
Chcąc, nie chcąc musiałem szybko wykombinować jakiś prosty i smaczny przepis na takie danie. A oto co wymyśliłem:
Sos:
3 łyżki masła
500 g pieczarek (całych, razem z nóżką)
1 duża cebula
ok. 750 ml wody
150 ml śmietany 18%
ok. 3-4 łyżek mąki
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli morskiej
1/2 łyżeczki przyprawy uniwersalnej warzywnej
1/4 łyżeczki pieprzu cayenn
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
garść świeżej, pociętej natki pietruszki
Sposób przygotowania:
Na dużej patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy na nim pieczarki. Gdy puszczą wodę redukujemy płyn i jeszcze chwile podsmażamy, wtedy dodajemy cebule i szklimy ją razem z pieczarkami. Gdy cebula i grzyby są podsmażone, zmniejszamy ogień i dolewamy wodę. Dusimy wszystko razem ok. 20 minut. Gdy płyn się zredukuje możemy go zagęścić. Do szklanki wlewamy około 1/4 pojemności wody i dodajemy mąkę, dokładnie rozprowadzamy, aby nie zrobiły się grudki. Hartujemy zawiesinę wywarem, dolewając do niej 1/2 łyżki gorącego sosu, rozprowadzamy i wlewamy energicznie mieszając do reszty sosu. Gdy zgęstnieje możemy doprawić go do smaku przyprawami i ziołami. Jeszcze chwile gotujemy na bardzo wolnym ogniu, wyłączamy, hartujemy śmietanę tak samo jak zawiesinę i rozprowadzamy ją w sosie.
Po tym eksperymencie podałem sos z makaronem i surówką. Z tego co słyszałem było to bardzo smaczne danie, więc życzę wszystkim powodzenia w jego przygotowaniu i smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)