Do przygotowania własnego pieczywa przymierzałam się bardzo długo i jakoś nigdy nie było mi po drodze. Ostatnio jednak stwierdziłam, że nie ma co się dłużej czaić i stworzyłam przepis podstawowy, na najprostsze w świecie domowe bułki. :)
Składniki:
2 szklanki mąki
1/2 szklanki mleka
3 łyżki wrzątku
1/2 łyżeczki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka suszonych drożdży
1 łyżeczka oleju
Sposób przygotowania:
W misce łączymy dokładnie wszystkie suche składniki. Do szklanki wlewamy mleko, olej i wrzątek, po czym całość wlewamy do sypkich składników i dokładnie wyrabiamy. Gotowe ciasto odstawiamy na około godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ponownie wyrabiamy ciasto, dzielimy na 4 części, a następnie z każdej części formujemy bułkę i umieszczamy ją na blasze, lekko spłaszczając. Bułki przykrywamy ściereczką i zostawiamy ponownie na około godzinę. Po wyrośnięciu nacinamy każdą bułkę nożem w połowie, smarujemy wodą/mlekiem i wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na ok. 15 minut.
Bułeczki mają chrupiącą skórkę i miękki środek, gorąco polecam miłośnikom domowego, jeszcze ciepłego pieczywa. :) Do bułek można również dodać odrobinę masła i nieco więcej cukru, staną się wtedy idealną bazą do słodkiego drugiego śniadania np. z dżemem bądź nutellą. Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadanie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 lutego 2014
Mleko kokosowe
Po dłuższej przerwie zebrałam się w sobie i stwierdziłam, że najwyższy czas na reaktywację bloga. :) Pierwszym zaprezentowanym dzisiaj dziełem będzie domowe mleko kokosowe - naprawdę pyszne i banalne w przygotowaniu, a co najważniejsze bardzo tanie. :)
Składniki:
1 szklanka wiórków kokosowych
2 + 1 szklanki wody
1.5 łyżki cukru
Sposób przygotowania:
Wiórki zalewamy dwiema szklankami wrzątku i zostawiamy je pod przykryciem na 2 godziny, po czym blendujemy wszystko bardzo (!) dokładnie, a następnie odcedzamy do drugiej miski na sitku wyłożonym gazą powstałe mleko. To, co zbierze się na gazie wrzucamy z powrotem do blendera, zalewamy 1 szklanką wody, ponownie bardzo, bardzo dokładnie blendujemy i przecedzamy do poprzednio otrzymanego mleka. Gotowe mleko słodzimy, przelewamy do słoiczka i... gotowe! :)
Jeśli po pewnym czasie wytrąci wam się na górze słoiczka twardy osad - nie panikujcie, zbierzcie do miseczki i potraktujcie jako masło kokosowe, ja dodawałam po łyżce do owsianki i z czystym sumieniem polecam. :) Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego!
Pozostałości wiórek można wykorzystać do przygotowania pysznego ciasta http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2014/02/ciasto-czekoladowo-kokosowe.html :)
Składniki:
1 szklanka wiórków kokosowych
2 + 1 szklanki wody
1.5 łyżki cukru
Sposób przygotowania:
Wiórki zalewamy dwiema szklankami wrzątku i zostawiamy je pod przykryciem na 2 godziny, po czym blendujemy wszystko bardzo (!) dokładnie, a następnie odcedzamy do drugiej miski na sitku wyłożonym gazą powstałe mleko. To, co zbierze się na gazie wrzucamy z powrotem do blendera, zalewamy 1 szklanką wody, ponownie bardzo, bardzo dokładnie blendujemy i przecedzamy do poprzednio otrzymanego mleka. Gotowe mleko słodzimy, przelewamy do słoiczka i... gotowe! :)
Jeśli po pewnym czasie wytrąci wam się na górze słoiczka twardy osad - nie panikujcie, zbierzcie do miseczki i potraktujcie jako masło kokosowe, ja dodawałam po łyżce do owsianki i z czystym sumieniem polecam. :) Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego!
Pozostałości wiórek można wykorzystać do przygotowania pysznego ciasta http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2014/02/ciasto-czekoladowo-kokosowe.html :)
środa, 25 września 2013
Owsianka- podstawy
Do przygotowania owsianki zabierałam się naprawdę długo- nigdy nie lubiłam zup mlecznych, papek, wszelkiej maści pseudo-przedszkolnych śniadań, jednak wszędzie widziałam same dobre opinie na jej temat, wręcz poematy ku je czci, dodatkowo zaczęłam mieć ochotę na ciepły poranny posiłek (a jogurt zdecydowanie mi tego nie zapewniał). Pewnego pięknego dnia zaryzykowałam, przygotowałam moją pierwszą owsiankę i... dołączyłam do owsiankomaniaczek! Wszystkim sceptykom dam dobrą radę- spróbujcie. Po prostu. Nie uwierzycie, jak bardzo wam przypadnie do gustu! Poza tym owsianka ma to, co lubię najbardziej- nieskończone opcje przygotowywania, daje więc niezłe pole do popisu. ;)
Najpierw przepis bazowy:
1 szklanka mleka (u mnie sojowe, ale jeśli ktoś nie ma nietolerancji laktozy może być zwykłe ;)
3-4 łyżki płatków owsianych górskich
+ opcjonalnie 1 łyżeczka brązowego cukru (dla mnie wystarczy słodycz mleka ;)
Płatki wsypujemy do rondelka, dodajemy mleko (i ew. cukier), stawiamy na malutkim ogniu i gotujemy do zmięknięcia płatków i zgęstnienia masy. I gotowe!
Przydatnym trikiem jest zalanie płatków na noc, wtedy dzięki napęcznieniu szybciej się ugotują. :)
Moja wersja:
1 szklanka mleka
2 łyżki płatków owsianych górskich
2 łyżki domowego musli http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2013/07/domowe-musli.html
owoc (np. średnie obrane i pokrojone w kostkę jabłko, truskawki, garść borówek)
cynamon
Płatki i musli gotujemy z mlekiem i cynamonem, około 2 minuty przed wyłączeniem gazu dodajemy owoce, następnie wyłączamy palnik, przykrywamy rondelek pokrywką i zostawiamy na ok. 5 minut. Pałaszujemy ze smakiem! ;)
Fajnym pomysłem jest też dodanie kaszy manny:
1 szklanka mleka
2 łyżki płatków owsianych
1 łyżka musli
2 łyżeczki kaszy manny
cynamon
owoc (jak poprzednio)
Płatki i musli gotujemy w 3/4 szklanki mleka, w pozostałej 1/4 rozpuszczamy kaszę mannę i dodajemy do masy pod koniec gotowania, mieszamy aż do zgęstnienia, następnie dodajemy owoce, mieszamy jeszcze chwilę, a następnie po wyłączeniu palnika przykrywamy pokrywką i zostawiamy na 3-5 minut.
Będę jeszcze sporo eksperymentowała z owsianką, więc można spodziewać się niebawem wielu nowych przepisów, a do tego czasu zapraszamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego! :)
Najpierw przepis bazowy:
1 szklanka mleka (u mnie sojowe, ale jeśli ktoś nie ma nietolerancji laktozy może być zwykłe ;)
3-4 łyżki płatków owsianych górskich
+ opcjonalnie 1 łyżeczka brązowego cukru (dla mnie wystarczy słodycz mleka ;)
Płatki wsypujemy do rondelka, dodajemy mleko (i ew. cukier), stawiamy na malutkim ogniu i gotujemy do zmięknięcia płatków i zgęstnienia masy. I gotowe!
Przydatnym trikiem jest zalanie płatków na noc, wtedy dzięki napęcznieniu szybciej się ugotują. :)
Moja wersja:
1 szklanka mleka
2 łyżki płatków owsianych górskich
2 łyżki domowego musli http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2013/07/domowe-musli.html
owoc (np. średnie obrane i pokrojone w kostkę jabłko, truskawki, garść borówek)
cynamon
Płatki i musli gotujemy z mlekiem i cynamonem, około 2 minuty przed wyłączeniem gazu dodajemy owoce, następnie wyłączamy palnik, przykrywamy rondelek pokrywką i zostawiamy na ok. 5 minut. Pałaszujemy ze smakiem! ;)
Fajnym pomysłem jest też dodanie kaszy manny:
1 szklanka mleka
2 łyżki płatków owsianych
1 łyżka musli
2 łyżeczki kaszy manny
cynamon
owoc (jak poprzednio)
Płatki i musli gotujemy w 3/4 szklanki mleka, w pozostałej 1/4 rozpuszczamy kaszę mannę i dodajemy do masy pod koniec gotowania, mieszamy aż do zgęstnienia, następnie dodajemy owoce, mieszamy jeszcze chwilę, a następnie po wyłączeniu palnika przykrywamy pokrywką i zostawiamy na 3-5 minut.
Będę jeszcze sporo eksperymentowała z owsianką, więc można spodziewać się niebawem wielu nowych przepisów, a do tego czasu zapraszamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego! :)
wtorek, 16 lipca 2013
Domowe musli
Dziś przepis, a właściwie pomysł na fantastyczne, zdrowe, domowe musli. Samodzielnie przygotowana mieszanka jest znacznie lepsza od zasypanych cukrem i syropem g-f gotowców, poza tym możemy dopasować ją do swoich upodobań. ;)
Składniki (nie podaję ilości, bo wszystko zależy od pojemnika, w którym będziemy przechowywać miks):
płatki owsiane górskie
płatki jęczmienne
płatki ryżowe
płatki kukurydziane (czyste, bez miodu itp.)
otręby granulowane z jabłkiem (warto spojrzeć na skład, żeby nie były posklejane syropem, ja kupuję takie w brązowej, papierowej torebeczce)
słonecznik
bakalie
Sposób przygotowania:
Płatki i otręby sypię mniej więcej w równych proporcjach (odrobinę mniej tych kukurydzianych), na słoik widoczny na zdjęciu daję dodatkowo ok 1/3 opakowania słonecznika i 100 g. mieszanki bakaliowej. Następnie zakrywam pojemnik i traktuję go jak shaker, żeby wszystkie składniki się wymieszały. ;)
Jednorazowy zakup wszystkich składników kosztuje na pewno więcej niż gotowiec, ale wystarcza na znacznie, znacznie dłużej, dzięki czemu w ogólnym rozrachunku wygrywa cenowo, poza tym domowa mieszanka jest nieporównywalnie bardziej wartościowa- z dodatkiem cynamonu, świeżych owoców i jogurtu naturalnego stanowi idealne śniadanie, zapewniające dobry humor i duuużo energii. ;)
Składniki (nie podaję ilości, bo wszystko zależy od pojemnika, w którym będziemy przechowywać miks):
płatki owsiane górskie
płatki jęczmienne
płatki ryżowe
płatki kukurydziane (czyste, bez miodu itp.)
otręby granulowane z jabłkiem (warto spojrzeć na skład, żeby nie były posklejane syropem, ja kupuję takie w brązowej, papierowej torebeczce)
słonecznik
bakalie
Sposób przygotowania:
Płatki i otręby sypię mniej więcej w równych proporcjach (odrobinę mniej tych kukurydzianych), na słoik widoczny na zdjęciu daję dodatkowo ok 1/3 opakowania słonecznika i 100 g. mieszanki bakaliowej. Następnie zakrywam pojemnik i traktuję go jak shaker, żeby wszystkie składniki się wymieszały. ;)
Jednorazowy zakup wszystkich składników kosztuje na pewno więcej niż gotowiec, ale wystarcza na znacznie, znacznie dłużej, dzięki czemu w ogólnym rozrachunku wygrywa cenowo, poza tym domowa mieszanka jest nieporównywalnie bardziej wartościowa- z dodatkiem cynamonu, świeżych owoców i jogurtu naturalnego stanowi idealne śniadanie, zapewniające dobry humor i duuużo energii. ;)
piątek, 3 maja 2013
Pyszne śniadanie stawiające na nogi.
Z uwagi na fakt, że jest majówka oraz że zbliża się sezon grillowania i imprezowania, przedstawiamy dzisiaj przepis na szybkie, pyszne i dodające energii po udanym wieczorze śniadanie. :) Podejrzewam, że większość z nas nie ma ochoty rano na spędzanie wieczności w kuchni, ale jednocześnie potrzebuje czegoś odmiennego od chipsów i ciastek, najlepiej ciepłego i domowego- takie właśnie jest prezentowane dzisiaj danie!
Składniki:
2 duże jajka
3 łyżki mleka
2 łyżki otrębów pszennych
1/3 ogórka zielonego
2 rzodkiewki
1/4 cebuli
1 plaster szynki sojowej, u mnie typu salami (dla nie-wegetarian oczywiście dowolnej)
oregano, pietruszka, curry, słodka papryka
+ ketchup do polania
Sposób wykonania:
Jajka roztrzepujemy widelcem z mlekiem, dodajemy otręby, mieszamy i odstawiamy na chwilę. Ogórka, rzodkiewki, cebulę i szynkę kroimy w drobną kosteczkę. Rozgrzewamy patelnię teflonową. Do masy jajecznej dodajemy przyprawy i warzywa i dokładnie mieszamy. Patelnie można pędzelkiem/ręczniczkiem posmarować olejem. Wylewamy masę i przykrywamy. Po paru minutach przy pomocy talerza przewracamy całość na drugą stronę i smażymy 1-2 minuty. Wykładamy na talerz, polewamy ketchupem i gotowe!
Oczywiście do masy jajecznej możemy dodać dowolne warzywa, a także np. sery, traktując to danie tym samym jako dobry (i kreatywny!) sposób na pozbycie się resztek z lodówki. :)
Smacznego!
Składniki:
2 duże jajka
3 łyżki mleka
2 łyżki otrębów pszennych
1/3 ogórka zielonego
2 rzodkiewki
1/4 cebuli
1 plaster szynki sojowej, u mnie typu salami (dla nie-wegetarian oczywiście dowolnej)
oregano, pietruszka, curry, słodka papryka
+ ketchup do polania
Sposób wykonania:
Jajka roztrzepujemy widelcem z mlekiem, dodajemy otręby, mieszamy i odstawiamy na chwilę. Ogórka, rzodkiewki, cebulę i szynkę kroimy w drobną kosteczkę. Rozgrzewamy patelnię teflonową. Do masy jajecznej dodajemy przyprawy i warzywa i dokładnie mieszamy. Patelnie można pędzelkiem/ręczniczkiem posmarować olejem. Wylewamy masę i przykrywamy. Po paru minutach przy pomocy talerza przewracamy całość na drugą stronę i smażymy 1-2 minuty. Wykładamy na talerz, polewamy ketchupem i gotowe!
Oczywiście do masy jajecznej możemy dodać dowolne warzywa, a także np. sery, traktując to danie tym samym jako dobry (i kreatywny!) sposób na pozbycie się resztek z lodówki. :)
Smacznego!
piątek, 19 kwietnia 2013
Placuszki otrębowe wersja 2.
Placuszki otrębowe prezentowałam już na blogu ( http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2013/02/placki-otrebowe-z-oliwkami.html ), jednak dzisiaj przedstawiam jeszcze szybszą i troszkę zmodyfikowaną ich wersję. :)
Składniki:
2 jajka
2 łyżki mleka
4 łyżki otrębów owsianych
2 łyżki otrębów pszennych
garść kiełków rzodkiewki
5 oliwek
1 "płat" papryki konserwowej
przyprawy (pieprz, curry, chilli, zioła prowansalskie)
2 plastry sera żółtego
+ ewentualnie ketchup do polania :)
Sposób przygotowania:
Jajka roztrzepujemy lekko z mlekiem, po czym dodajemy otręby i mieszamy. Odstawiamy na chwilę. Oliwkę kroimy w plasterki, a paprykę w kosteczkę. Masę jajeczno-otrębową doprawiamy, dodajemy kiełki, oliwki i paprykę i dokładnie mieszamy. Teflonową patelnię rozgrzewamy (można delikatnie musnąć olejem) i wykładamy łyżką masę formując placki (nie przejmujmy się, jeśli jajko się trochę rozleje, szybko się zetnie ;). Po przewróceniu na drugą stronę na każdym placku kładziemy kawałek sera żółtego i smażymy do upieczenia spodu i roztopienia sera. Podajemy z ketchupem bądź dowolnym sosem.
Smacznego! :)
Składniki:
2 jajka
2 łyżki mleka
4 łyżki otrębów owsianych
2 łyżki otrębów pszennych
garść kiełków rzodkiewki
5 oliwek
1 "płat" papryki konserwowej
przyprawy (pieprz, curry, chilli, zioła prowansalskie)
2 plastry sera żółtego
+ ewentualnie ketchup do polania :)
Sposób przygotowania:
Jajka roztrzepujemy lekko z mlekiem, po czym dodajemy otręby i mieszamy. Odstawiamy na chwilę. Oliwkę kroimy w plasterki, a paprykę w kosteczkę. Masę jajeczno-otrębową doprawiamy, dodajemy kiełki, oliwki i paprykę i dokładnie mieszamy. Teflonową patelnię rozgrzewamy (można delikatnie musnąć olejem) i wykładamy łyżką masę formując placki (nie przejmujmy się, jeśli jajko się trochę rozleje, szybko się zetnie ;). Po przewróceniu na drugą stronę na każdym placku kładziemy kawałek sera żółtego i smażymy do upieczenia spodu i roztopienia sera. Podajemy z ketchupem bądź dowolnym sosem.
Smacznego! :)
piątek, 5 kwietnia 2013
Sałatki- mix pomysłów.
Sałatki to świetny pomysł na przekąskę nie tylko dla osób będących na diecie, czasem wręcz z niskokalorycznym posiłkiem nie mają nic wspólnego. :) Są jednak świetną bombą witaminową, a przy okazji dają duże pole do popisu przy łączeniu smaków oraz są sposobem na zużycie końcówek warzyw, które zostały nam w lodówce. Prezentujemy dzisiaj krótką listę sprawdzonych przez nas przepisów.
Sałatka z tuńczykiem:
Sałata + puszka tuńczyka rozdrobnionego w wodzie + kilka rzodkiewek krojonych w półplasterki + jeden ogórek sałatkowy krojony w półplasterki + 1/3 pora + sos (2 łyżki oleju, 4 łyżki wody, pieprz, sól, zioła prowansalskie, natka pietruszki, kilka kropli octu winnego)
Sałatka z żółtym serem:
Ser żółty pokrojony w kostkę (wg uznania) + puszka czerwonej fasoli + cebula + seler konserwowy + 1/3 słoika papryki konserwowej + sos (1 łyżka majonezu, 1 łyżka jogurtu greckiego, sól, pieprz, zioła prowansalskie, czerwona papryka, chilli)
Sałatka grecka:
Sałata + pomidorki koktajlowe krojone na pół + oliwki krojone na pół + ser feta krojony w kostkę + papryka czerwona i zielona krojone w kosteczkę + sos (łyżka oleju, 5 łyżek wody, pieprz, zioła prowansalskie, curry, bazylia)
Sałatka obiadowa:
Poszatkowana kapusta pekińska + starte ogórki kiszone + por + czerwona papryka krojona w małą kosteczkę + sos (mały kubeczek jogurtu greckiego, sól, pieprz, zioła prowansalskie, curry, natka pietruszki, szczypta chilli)
Sałatka mix:
Sałata + oliwki przekrojone na pół + fasola czerwona + ser żółty krojony w kostkę + por + pomidorki koktajlowe krojone na pół + parówka z łososia krojona w plastry + sos (2 łyżki jogurtu greckiego, pieprz, curry, chilli, słodka papryka, zioła prowansalskie, natka pietruszki).
Sałatka z tuńczykiem:
Sałata + puszka tuńczyka rozdrobnionego w wodzie + kilka rzodkiewek krojonych w półplasterki + jeden ogórek sałatkowy krojony w półplasterki + 1/3 pora + sos (2 łyżki oleju, 4 łyżki wody, pieprz, sól, zioła prowansalskie, natka pietruszki, kilka kropli octu winnego)
Sałatka z żółtym serem:
Ser żółty pokrojony w kostkę (wg uznania) + puszka czerwonej fasoli + cebula + seler konserwowy + 1/3 słoika papryki konserwowej + sos (1 łyżka majonezu, 1 łyżka jogurtu greckiego, sól, pieprz, zioła prowansalskie, czerwona papryka, chilli)
Sałatka grecka:
Sałata + pomidorki koktajlowe krojone na pół + oliwki krojone na pół + ser feta krojony w kostkę + papryka czerwona i zielona krojone w kosteczkę + sos (łyżka oleju, 5 łyżek wody, pieprz, zioła prowansalskie, curry, bazylia)
Sałatka obiadowa:
Poszatkowana kapusta pekińska + starte ogórki kiszone + por + czerwona papryka krojona w małą kosteczkę + sos (mały kubeczek jogurtu greckiego, sól, pieprz, zioła prowansalskie, curry, natka pietruszki, szczypta chilli)
Sałatka mix:
Sałata + oliwki przekrojone na pół + fasola czerwona + ser żółty krojony w kostkę + por + pomidorki koktajlowe krojone na pół + parówka z łososia krojona w plastry + sos (2 łyżki jogurtu greckiego, pieprz, curry, chilli, słodka papryka, zioła prowansalskie, natka pietruszki).
piątek, 1 lutego 2013
Placki otrębowe z oliwkami.
Najwyższy czas zaprezentować moje 'danie awaryjne', czyli placki otrębowe, które w zasadzie można robić z dowolnymi składnikami, używając ich jako bazę dla wykorzystania resztek warzyw, ale mnie najbardziej smakują z przyprawami i oliwkami i w takiej wersji je przedstawię, chociaż oczywiście modyfikacje są dozwolone, a nawet mile widziane. ;)
Składniki: (na 4 placki)
5 łyżek otrębów owsianych
1 łyżka otrębów pszennych
2 nieduże jajka
2-3 łyżki mleka
1 czubata łyżka serka (u mnie Bieluch 3%, ale może być też dowolny np. smakowy)
szczypta curry, chilli, ziół prowansalskich
2 plasterki żółtego sera
7 oliwek nadziewanych papryczkami
Sposób wykonania:
Otręby mieszamy z jajkami, mlekiem, serkiem i ziołami i odstawiamy na chwilę, żeby zmiękły. Oliwki kroimy na plasterki, tak samo ser żółty. Mieszamy ser i oliwki z masą otrębową. Rozgrzewamy patelnię, gotową masę nakładamy łyżką, formując niewielkie placki, a następnie smażymy z obu stron na złoto.
Placki są pyszne, idealne do podania z ketchupem bądź dowolnym sosem, moim zdaniem są świetną alternatywą, kiedy mamy ochotę na pizzę, a nie mamy czasu na przygotowania (chociaż następnym razem pokażę przepis na pizzę z patelni ;), także zachęcamy do spróbowania, życzymy miłego gotowania i smacznego!
Składniki: (na 4 placki)
5 łyżek otrębów owsianych
1 łyżka otrębów pszennych
2 nieduże jajka
2-3 łyżki mleka
1 czubata łyżka serka (u mnie Bieluch 3%, ale może być też dowolny np. smakowy)
szczypta curry, chilli, ziół prowansalskich
2 plasterki żółtego sera
7 oliwek nadziewanych papryczkami
Sposób wykonania:
Otręby mieszamy z jajkami, mlekiem, serkiem i ziołami i odstawiamy na chwilę, żeby zmiękły. Oliwki kroimy na plasterki, tak samo ser żółty. Mieszamy ser i oliwki z masą otrębową. Rozgrzewamy patelnię, gotową masę nakładamy łyżką, formując niewielkie placki, a następnie smażymy z obu stron na złoto.
Placki są pyszne, idealne do podania z ketchupem bądź dowolnym sosem, moim zdaniem są świetną alternatywą, kiedy mamy ochotę na pizzę, a nie mamy czasu na przygotowania (chociaż następnym razem pokażę przepis na pizzę z patelni ;), także zachęcamy do spróbowania, życzymy miłego gotowania i smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)