Przepis na sernik z bakaliami prezentowaliśmy już tutaj http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2012/10/sernik-waniliowy-z-bakaliami.html jednak ta wersja różni się nieco od poprzedniej, przede wszystkim brak w niej masła, za to znajdziemy w niej śmietankę i mleko. Poza tym proporcje są nieco większe, więc zadowoli nasze podniebienia na dłużej! ;)
Składniki:
1 paczka ciastek digestive + mała paczka czekoladowych herbatników
1 kg. sera z wiaderka
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 jajka
małe opakowanie śmietany 36%
1 budyń waniliowy z prawdziwą wanilią
1/2 szklanki mleka
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka bitej śmietany w proszku
100 g. bakalii
Sposób przygotowania:
Kwadratową blachę wykładamy papierem do pieczenia. Następnie spód wykładamy ciastkami digestive, uzupełniając luki rozkruszonymi herbatnikami. Ser miksujemy z cukrami, następnie ciągle miksując dodajemy po jednym jajku, budyń, śmietanę, mleko, bitą śmietanę w proszku i proszek do pieczenia. Następnie dodajemy bakalie (ja dałam w całości, ale można posiekać) i mieszamy dokładnie masę łyżką. Wylewamy na przygotowany wcześniej spód i pieczemy 1.5h w 150 stopniach na termoobiegu.
Sernik ten piecze się znacznie dłużej niż jego 'starszy brat', ale zdecydowanie warto na niego poczekać, gdyż jest niezwykle lekki i delikatny. Zachęcamy do wypróbowania przepisu i życzymy smacznego! ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakalie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakalie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 czerwca 2013
niedziela, 26 maja 2013
Pełnoziarniste ciasteczka z bakaliami.
Dzisiaj prezentujemy pyszne, leciutkie ciasteczka z mąki pełnoziarnistej, z mnóstwem chrupiących bakalii w środku, wyglądem przypominające trochę Pieguski. :)
Składniki:
1/2 kostki Kasi
3/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 jajka
kilka kropli aromatu pomarańczowego
1 budyń waniliowy
2 łyżki mąki kukurydzianej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
20 łyżek mąki pszennej
90 g. bakalii
Sposób przygotowania:
Margarynę wyjmujemy wcześniej z lodówki, następnie miękką ucieramy mikserem z cukrami. Ciągle miksując dodajemy po jednym jajku, aromat, budyń, mąkę kukurydzianą, proszek do pieczenia i mąkę pszenną (pod koniec może być trudno mikserem, dlatego wygodniej będzie się przerzucić na łyżkę ;). Bakalie siekamy i mieszamy z masą. Całość wstawiamy na pół godziny do lodówki. Po tym czasie przy pomocy łyżki i dłoni zamoczonych w zimnej wodzie układamy kulki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie je lekko zgniatamy. Pieczemy ok. 20 minut (+/- 5 minut) - aż do zrumienienia.

Ciasteczka można zanurzyć w czekoladzie bądź ozdobić dowolnym kremem- ja użyłam czekoladowo-orzechowego w tubce, dzięki czemu mogłam kreować dowolne kształty, ale oczywiście jak zwykle zachęcamy do samodzielnych eksperymentów! :)
Składniki:
1/2 kostki Kasi
3/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 jajka
kilka kropli aromatu pomarańczowego
1 budyń waniliowy
2 łyżki mąki kukurydzianej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
20 łyżek mąki pszennej
90 g. bakalii
Sposób przygotowania:
Margarynę wyjmujemy wcześniej z lodówki, następnie miękką ucieramy mikserem z cukrami. Ciągle miksując dodajemy po jednym jajku, aromat, budyń, mąkę kukurydzianą, proszek do pieczenia i mąkę pszenną (pod koniec może być trudno mikserem, dlatego wygodniej będzie się przerzucić na łyżkę ;). Bakalie siekamy i mieszamy z masą. Całość wstawiamy na pół godziny do lodówki. Po tym czasie przy pomocy łyżki i dłoni zamoczonych w zimnej wodzie układamy kulki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie je lekko zgniatamy. Pieczemy ok. 20 minut (+/- 5 minut) - aż do zrumienienia.
Ciasteczka można zanurzyć w czekoladzie bądź ozdobić dowolnym kremem- ja użyłam czekoladowo-orzechowego w tubce, dzięki czemu mogłam kreować dowolne kształty, ale oczywiście jak zwykle zachęcamy do samodzielnych eksperymentów! :)
niedziela, 10 marca 2013
Najwspanialsze ciasteczka owsiano-bakaliowe.
Przepraszamy za krótką przerwę, w ramach rekompensaty przedstawiamy dzisiaj przepis na wyjątkowo pyszne, kruche, zdrowe (bo z płatkami owsianymi i otrębami) i przede wszystkim mocno bakaliowe ciasteczka. Szczerze mówiąc- moje ulubione. ;)
Składniki:
1 jajko
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
2/3 szklanki mąki pełnoziarnistej
1/2 szklanki otrębów pszennych
1.5-2 szklanki płatków owsianych
1/2 kostki margaryny
100 gram dowolnych orzechów, suszonych owoców itp.
ew. kawałki czekolady
Sposób przygotowania:
Jajko miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym, a następnie do puszystej masy dosypujemy powoli mąkę. Rozpuszczoną i przestudzoną margarynę dolewamy do masy i ponownie miksujemy. Następnie dodajemy otręby i mieszamy używając łyżki. Następnie dodajemy posiekane bakalie (i ew drobno pokrojoną czekoladę) i tyle otrębów, żeby masa dała się uformować w kulki (najlepiej zanurzyć dłonie w zimnej wodzie, wtedy ciasto się tak nie klei). Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i układamy na niej ciasteczka- formujemy kulkę i nieco ją na blasze spłaszczamy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15-20 minut. Czekamy aż trochę przestygną i jemy ze smakiem!
Ciastka znikają w błyskawicznym tempie, więc można spokojnie przygotować dwie blachy z podwojonej ilości składników. Nic więcej nie mówimy, tylko zachęcamy do samodzielnego spróbowania i życzymy smacznego! ;)
Składniki:
1 jajko
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
2/3 szklanki mąki pełnoziarnistej
1/2 szklanki otrębów pszennych
1.5-2 szklanki płatków owsianych
1/2 kostki margaryny
100 gram dowolnych orzechów, suszonych owoców itp.
ew. kawałki czekolady
Sposób przygotowania:
Jajko miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym, a następnie do puszystej masy dosypujemy powoli mąkę. Rozpuszczoną i przestudzoną margarynę dolewamy do masy i ponownie miksujemy. Następnie dodajemy otręby i mieszamy używając łyżki. Następnie dodajemy posiekane bakalie (i ew drobno pokrojoną czekoladę) i tyle otrębów, żeby masa dała się uformować w kulki (najlepiej zanurzyć dłonie w zimnej wodzie, wtedy ciasto się tak nie klei). Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i układamy na niej ciasteczka- formujemy kulkę i nieco ją na blasze spłaszczamy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15-20 minut. Czekamy aż trochę przestygną i jemy ze smakiem!
Ciastka znikają w błyskawicznym tempie, więc można spokojnie przygotować dwie blachy z podwojonej ilości składników. Nic więcej nie mówimy, tylko zachęcamy do samodzielnego spróbowania i życzymy smacznego! ;)
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Babka bakaliowa.
Pora na cykl poświątecznych przepisów. :) Na pierwszy ogień pójdzie babka z mnóstwem bakalii, którą można podawać np. zamiast keksu.
Składniki:
Na ciasto:
3 jajka
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
aromat cytrynowy
1.5 szklanki mąki pszennej
1 mały jogurt gruszkowy
Kisiel cytrynowy
3 łyżki oleju
3 łyżki kaszy manny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
200gr. bakalii
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
Na lukier:
2-3 łyżki gorącej wody
sok z ok. 1/4 cytryny
cukier puder
Sposób przygotowania:
Jajka wbijamy do miski i miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym do uzyskania jasnej, puszystej masy. Następnie dodajemy na przemian jogurt i mąkę, ciągle miksując. Dodajemy kisiel, olej, kaszę mannę i aromat i jeszcze chwilę miksujemy. Do bakalii wsypujemy czubatą łyżkę mąki ziemniaczanej i mieszamy tak, żeby mąka dobrze przykleiła się do bakalii. Dodajemy bakalie do masy i wykładamy całość do foremki na babkę (u mnie silikonowa). Pieczemy ok. 40-50 min. do tzw. suchego patyczka. Z podanych składników robimy lukier- do wody wciskamy cytrynę i stopniowo dodajemy cukier puder ciągle mieszając, aż uzyskamy lukier pożądanego koloru i gęstości. Gotowy wylewamy od razu na ciasto i czekamy aż zastygnie.
Ciasto jest naprawdę proste w przygotowaniu i idealne dla wszystkich miłośników orzechów i rodzynek, jest też mocno zbite, więc już mały kawałek dobrze nasyca. ;) Zachęcam do pieczenia i życzę smacznego!
Składniki:
Na ciasto:
3 jajka
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
aromat cytrynowy
1.5 szklanki mąki pszennej
1 mały jogurt gruszkowy
Kisiel cytrynowy
3 łyżki oleju
3 łyżki kaszy manny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
200gr. bakalii
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
Na lukier:
2-3 łyżki gorącej wody
sok z ok. 1/4 cytryny
cukier puder
Sposób przygotowania:
Jajka wbijamy do miski i miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym do uzyskania jasnej, puszystej masy. Następnie dodajemy na przemian jogurt i mąkę, ciągle miksując. Dodajemy kisiel, olej, kaszę mannę i aromat i jeszcze chwilę miksujemy. Do bakalii wsypujemy czubatą łyżkę mąki ziemniaczanej i mieszamy tak, żeby mąka dobrze przykleiła się do bakalii. Dodajemy bakalie do masy i wykładamy całość do foremki na babkę (u mnie silikonowa). Pieczemy ok. 40-50 min. do tzw. suchego patyczka. Z podanych składników robimy lukier- do wody wciskamy cytrynę i stopniowo dodajemy cukier puder ciągle mieszając, aż uzyskamy lukier pożądanego koloru i gęstości. Gotowy wylewamy od razu na ciasto i czekamy aż zastygnie.
Ciasto jest naprawdę proste w przygotowaniu i idealne dla wszystkich miłośników orzechów i rodzynek, jest też mocno zbite, więc już mały kawałek dobrze nasyca. ;) Zachęcam do pieczenia i życzę smacznego!
piątek, 16 listopada 2012
Blok czekoladowy.
Dzisiejszy przepis wykonałam z myślą o urodzinach mojej przyjaciółki, której deser ten kojarzy się z dzieciństwem. ;) Zapewne wiele osób pamięta go właśnie z domowym przysmakiem, a jeśli ktoś nie miał okazji go spróbować, to gorąco polecam, bo jest prosty i naprawdę pyszny.
Składniki:
Kostka margaryny
350gr. mleka w proszku
1/2 szklanki wody
3/4- 1 szklanki cukru
Cukier waniliowy
4 czubate łyżki prawdziwego kakao
200-300gr. herbatników
150gr. bakalii
Kostkę margaryny wkładamy do garnka, dosypujemy kakao, cukier, cukier waniliowy i zalewamy wodą. Wstawiamy na mały gaz i mieszamy aż do rozpuszczenia masła i połączenia składników. Zostawiamy do przestygnięcia, po czym dodajemy stopniowo mleko szybko mieszając, żeby nie powstały grudki. Po dodaniu całości mleka masa będzie dość gęsta. Następnie dodajemy połamane herbatniki oraz bakalie, mieszamy (może być ciężko ;)) i wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy do lodówki na noc i gotowe. ;)
Blok jest mimo wszytko dość miękki, mocno czekoladowy (może pomóc nam też pozbyć się zalegających gdzieś maślanych ciastek, których możemy użyć zamiast herbatników), a poza tym jest banalny do zrobienia i naprawdę pyszny, więc do dzieła i smacznego! ;)
Składniki:
Kostka margaryny
350gr. mleka w proszku
1/2 szklanki wody
3/4- 1 szklanki cukru
Cukier waniliowy
4 czubate łyżki prawdziwego kakao
200-300gr. herbatników
150gr. bakalii
Kostkę margaryny wkładamy do garnka, dosypujemy kakao, cukier, cukier waniliowy i zalewamy wodą. Wstawiamy na mały gaz i mieszamy aż do rozpuszczenia masła i połączenia składników. Zostawiamy do przestygnięcia, po czym dodajemy stopniowo mleko szybko mieszając, żeby nie powstały grudki. Po dodaniu całości mleka masa będzie dość gęsta. Następnie dodajemy połamane herbatniki oraz bakalie, mieszamy (może być ciężko ;)) i wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy do lodówki na noc i gotowe. ;)
Blok jest mimo wszytko dość miękki, mocno czekoladowy (może pomóc nam też pozbyć się zalegających gdzieś maślanych ciastek, których możemy użyć zamiast herbatników), a poza tym jest banalny do zrobienia i naprawdę pyszny, więc do dzieła i smacznego! ;)
wtorek, 16 października 2012
Sernik waniliowy z bakaliami.
Jest to jeden z troszkę bardziej 'grzesznych' przepisów, jakie tu umieszczę, zazwyczaj preferuję trochę zdrowsze przepisy, ale było to ciasto wykonane na imieniny mojej mamy, więc musiało być robione pod gust gości. ;)
Składniki:
Paczka ciastek Digestive
Cukier waniliowy (ew. migdałowy)
1/4 lub 1/2 szklanki cukru (w zależności czy kupimy twaróg słodzony czy klasyczny)
1/2 kostki masła
Budyń waniliowy (bez cukru)
0.5kg twarogu sernikowego waniliowego (lub klasyczny + aromat waniliowy)
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
80-100g dowolnych bakalii
Dno tortownicy (28cm) wykładamy rękawem do pieczenia i zaciskamy klamry. Boki smarujemy masłem. Na spodzie układamy ciastka, najpierw całe, a później w szczeliny kruszymy drobno, żeby cały spód był pokryty (mi zazwyczaj mimo zrobieniu na spodu ciastkowego 'piasku' zostaje jeszcze ok 1/3 paczki ;))
Rozpuszczamy w rondelku margarynę i zostawiamy do ostygnięcia.
Oddzielamy żółtka od białek, białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę i odstawiamy. Żółtka miksujemy z 1/4 szklanki cukru. W osobnej misce miksujemy chwilę ser (jeśli jest klasyczny, to z 1/4 szklanki cukru i aromatem waniliowym) z cukrem waniliowym, dodajemy proszek do pieczenia, na przemian margarynę, budyń i żółtka. Dodajemy bakalie. Drewnianą łyżką delikatnie łączymy z białkami. Masę przelewamy na spód tortownicy.
Ja mój sernik piekłam w prodiżu 45 minut, po upieczeniu wyłączamy grzanie, ale nie otwieramy drzwiczek, bo sernik opadnie. Dopiero jak przestygnie można go spokojnie wyjąć. ;)
Smacznego!
Składniki:
Paczka ciastek Digestive
Cukier waniliowy (ew. migdałowy)
1/4 lub 1/2 szklanki cukru (w zależności czy kupimy twaróg słodzony czy klasyczny)
1/2 kostki masła
Budyń waniliowy (bez cukru)
0.5kg twarogu sernikowego waniliowego (lub klasyczny + aromat waniliowy)
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
80-100g dowolnych bakalii
Dno tortownicy (28cm) wykładamy rękawem do pieczenia i zaciskamy klamry. Boki smarujemy masłem. Na spodzie układamy ciastka, najpierw całe, a później w szczeliny kruszymy drobno, żeby cały spód był pokryty (mi zazwyczaj mimo zrobieniu na spodu ciastkowego 'piasku' zostaje jeszcze ok 1/3 paczki ;))
Rozpuszczamy w rondelku margarynę i zostawiamy do ostygnięcia.
Oddzielamy żółtka od białek, białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę i odstawiamy. Żółtka miksujemy z 1/4 szklanki cukru. W osobnej misce miksujemy chwilę ser (jeśli jest klasyczny, to z 1/4 szklanki cukru i aromatem waniliowym) z cukrem waniliowym, dodajemy proszek do pieczenia, na przemian margarynę, budyń i żółtka. Dodajemy bakalie. Drewnianą łyżką delikatnie łączymy z białkami. Masę przelewamy na spód tortownicy.
Ja mój sernik piekłam w prodiżu 45 minut, po upieczeniu wyłączamy grzanie, ale nie otwieramy drzwiczek, bo sernik opadnie. Dopiero jak przestygnie można go spokojnie wyjąć. ;)
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
