Przepisów na klasyczne ciasto czekoladowe mam już kilka, dzisiaj natomiast prezentuję pomysł 2w1, mianowicie oprócz pysznego deseru jest to też metoda na zużycie resztek wiórek kokosowych, pozostałych po robieniu mleka http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2014/02/mleko-kokosowe.html :)
Składniki:
2 jajka
niepełna szklanka cukru
1 szklanka mąki
1.5 łyżeczki sody oczyszczonej
4 łyżki prawdziwego, ciemnego kakao
1/4 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
wiórki pozostałe po robieniu mleka (ok 1/2 szklanki)
Sposób przygotowania:
Jajka ubijamy bardzo dokładnie z cukrem, na kremowy puch. W osobnej misce mieszamy mąkę z kakao i sodą. Ciągle miksując dodajemy do masy jajecznej na zmianę suche składniki oraz mleko, a na końcu dodajemy olej. Do gotowej masy dodajemy wiórki i ponownie mieszamy. Wylewamy do foremki (u mnie silikonowa) i wkładamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika (termoobieg) na 45 - 50 minut.
Gotowe ciasto można polać polewą czekoladową bądź posypać cukrem pudrem, ale nam smakowało wystarczająco w wersji klasycznej. :) Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokosowe. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 lutego 2014
Mleko kokosowe
Po dłuższej przerwie zebrałam się w sobie i stwierdziłam, że najwyższy czas na reaktywację bloga. :) Pierwszym zaprezentowanym dzisiaj dziełem będzie domowe mleko kokosowe - naprawdę pyszne i banalne w przygotowaniu, a co najważniejsze bardzo tanie. :)
Składniki:
1 szklanka wiórków kokosowych
2 + 1 szklanki wody
1.5 łyżki cukru
Sposób przygotowania:
Wiórki zalewamy dwiema szklankami wrzątku i zostawiamy je pod przykryciem na 2 godziny, po czym blendujemy wszystko bardzo (!) dokładnie, a następnie odcedzamy do drugiej miski na sitku wyłożonym gazą powstałe mleko. To, co zbierze się na gazie wrzucamy z powrotem do blendera, zalewamy 1 szklanką wody, ponownie bardzo, bardzo dokładnie blendujemy i przecedzamy do poprzednio otrzymanego mleka. Gotowe mleko słodzimy, przelewamy do słoiczka i... gotowe! :)
Jeśli po pewnym czasie wytrąci wam się na górze słoiczka twardy osad - nie panikujcie, zbierzcie do miseczki i potraktujcie jako masło kokosowe, ja dodawałam po łyżce do owsianki i z czystym sumieniem polecam. :) Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego!
Pozostałości wiórek można wykorzystać do przygotowania pysznego ciasta http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2014/02/ciasto-czekoladowo-kokosowe.html :)
Składniki:
1 szklanka wiórków kokosowych
2 + 1 szklanki wody
1.5 łyżki cukru
Sposób przygotowania:
Wiórki zalewamy dwiema szklankami wrzątku i zostawiamy je pod przykryciem na 2 godziny, po czym blendujemy wszystko bardzo (!) dokładnie, a następnie odcedzamy do drugiej miski na sitku wyłożonym gazą powstałe mleko. To, co zbierze się na gazie wrzucamy z powrotem do blendera, zalewamy 1 szklanką wody, ponownie bardzo, bardzo dokładnie blendujemy i przecedzamy do poprzednio otrzymanego mleka. Gotowe mleko słodzimy, przelewamy do słoiczka i... gotowe! :)
Jeśli po pewnym czasie wytrąci wam się na górze słoiczka twardy osad - nie panikujcie, zbierzcie do miseczki i potraktujcie jako masło kokosowe, ja dodawałam po łyżce do owsianki i z czystym sumieniem polecam. :) Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego!
Pozostałości wiórek można wykorzystać do przygotowania pysznego ciasta http://smaczny-pomysl.blogspot.com/2014/02/ciasto-czekoladowo-kokosowe.html :)
piątek, 27 września 2013
Kokosowo-owsiane ciasteczka z czekoladą
Ostatnio, ze względu na eksperymentowanie z owsianką, kupiłam sobie opakowanie wiórków kokosowych (niebawem wstawię przepis na budyniową owsiankę kokosowo- gruszkową ;), jednak, jak się łatwo domyślić, po pierwsze do owsianki dodaje się max łyżeczkę wiórków, a po drugie nie jem takiej wersji codziennie, więc pojawiło się pytanie- co zrobić z resztą 'materiału'? Od pewnego czasu chodziły za mną ciastka ala pieguski, postanowiłam jednak przygotować je w nieco innej odsłonie, tak właśnie powstał przepis na dzisiejsze kokosowo- owsiane ciasteczka z czekoladą. :)
Składniki:
1/2 kostki Kasi (w temperaturze pokojowej)
1/2 szklanki cukru
1 jajko
1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki wiórków kokosowych (można je chwilę podprażyć na suchej patelni)
1 szklanka otrębów owsianych
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
2+1 rządki czekolady (dowolnej, u mnie mleczna)
Sposób przygotowania:
Miękką margarynę miksujemy na puch z cukrem, a następnie, nadal miksując, dodajemy jajko. W osobnej misce mieszamy mąkę, wiórki kokosowe, otręby, proszek i posiekaną na kawałki czekoladę (2 rządki). Suche składniki wrzucamy do masy maślanej i mieszamy dokładnie łyżką. Gotową masę wstawiamy na pół godziny do lodówki, następnie zwilżonymi zimną wodą dłońmi formujemy kulki, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (z zachowaniem odstępów- ciastka się lekko "rozleją"), a następnie spłaszczamy lekko na górze i kładziemy po 1 kawałku posiekanej czekolady (1 rządek). Gotowe wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 15 minut.
Z podanych proporcji wychodzi 25 ciasteczek takich, jak na zdjęciu. Zamiast czekolady można np. użyć rodzynków bądź orzechów. Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego! :)
Składniki:
1/2 kostki Kasi (w temperaturze pokojowej)
1/2 szklanki cukru
1 jajko
1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki wiórków kokosowych (można je chwilę podprażyć na suchej patelni)
1 szklanka otrębów owsianych
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
2+1 rządki czekolady (dowolnej, u mnie mleczna)
Sposób przygotowania:
Miękką margarynę miksujemy na puch z cukrem, a następnie, nadal miksując, dodajemy jajko. W osobnej misce mieszamy mąkę, wiórki kokosowe, otręby, proszek i posiekaną na kawałki czekoladę (2 rządki). Suche składniki wrzucamy do masy maślanej i mieszamy dokładnie łyżką. Gotową masę wstawiamy na pół godziny do lodówki, następnie zwilżonymi zimną wodą dłońmi formujemy kulki, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (z zachowaniem odstępów- ciastka się lekko "rozleją"), a następnie spłaszczamy lekko na górze i kładziemy po 1 kawałku posiekanej czekolady (1 rządek). Gotowe wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 15 minut.
Z podanych proporcji wychodzi 25 ciasteczek takich, jak na zdjęciu. Zamiast czekolady można np. użyć rodzynków bądź orzechów. Zachęcamy do samodzielnego eksperymentowania i życzymy smacznego! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)